Portret

Milena

Dwa tygodnie temu, kiedy jeszcze było ciepło, pojechałem razem z Mileną nad morze. Oto efekty tego wypadu:

Reportaż

Fallout w polsce

Trzy tygodnie temu byłem na konferencji w Szczecinie. Mniejsza o konferencję, powiem tylko tyle, że zabrali nas wieczorem na blisko trzygodzinny rejs statkiem po Odrze. Podczas rejsu miałem okazję oglądać i robić zdjęcia nadbrzeżom szczecińskiego portu. Ponieważ port nosi ślady poważnego użytkowania a gdzieniegdzie sporego zaniedbania i szczęśliwie złożyło się, że akurat słońce zachodziło i oświetlało wszystko światłem rdzawo-czerwonym, cały port ma wygląd w stylu postapokaliptycznym. Dodatkowo prawie nigdize nie było już ludzi. Miłośnik Fallouta, taki jak ja, cieszył się jak dziecko :) .