Reportaż

IX Targi Ślub i Wesele

Wczoraj i przedwczoraj (tj. 21 i 22 stycznia) byłem na targach Ślub i Wesele, które odbyły się w hali widowiskowo-sportowej AWFiS w Gdańsku. Już po raz dziewiąty wystawiły się firmy związane ze ślubem oraz weselem takie jak np. kwiaciarnie, cukiernie, salony sukien ślubnych, jubilerzy, wizażyści, fryzjerzy, bary weselne, hotele, fotografowie, kamerzyści. Przy okazji można było zrobić ciekawe zdjęcia :) .

Oto jak fajnie można przystroić salę.

Młodzi wybierający obrączki.

Jubiler. Prawda, że na tym zdjęciu przypomina trochę Lucyfera w ludzkiej postaci?

Dziewczyna podziwia pracę fryzjerki.

Wizażystka uczestnicząca w pokazie makijażu i fryzur wraz ze swoją modelką (najwyraźniej bardzo szczęśliwą :) ).

Czekoladowa fontanna. Prawda, że wspaniały widok? :)

A teraz parę zdjęć z pokazu sukni ślubnych. Mógłbym tam cały dzień siedzieć i tylko robić zdjęcia tym modelkom, jeśli tylko chciałyby mi pozować…

Jak grecka bogini.

Ale śliczny uśmiech :) .

Najwyraźniej lubiła uśmiechać się w moją stronę :D .

 

Portret

Patrycja

Trzy dni temu (tak, 1. listopada, a co) razem z Patrycją przespacerowaliśmy się po Politechnice Gdańskiej i pobliskim parku mając nadzieję na zrobienie paru fajnych zdjęć.

Niestety nie udało się sfotografować spadających liści, więc z początkowego zdjęcia pozostało to poniżej.

Portret

Milena

Dwa tygodnie temu, kiedy jeszcze było ciepło, pojechałem razem z Mileną nad morze. Oto efekty tego wypadu:

Reportaż

Fallout w polsce

Trzy tygodnie temu byłem na konferencji w Szczecinie. Mniejsza o konferencję, powiem tylko tyle, że zabrali nas wieczorem na blisko trzygodzinny rejs statkiem po Odrze. Podczas rejsu miałem okazję oglądać i robić zdjęcia nadbrzeżom szczecińskiego portu. Ponieważ port nosi ślady poważnego użytkowania a gdzieniegdzie sporego zaniedbania i szczęśliwie złożyło się, że akurat słońce zachodziło i oświetlało wszystko światłem rdzawo-czerwonym, cały port ma wygląd w stylu postapokaliptycznym. Dodatkowo prawie nigdize nie było już ludzi. Miłośnik Fallouta, taki jak ja, cieszył się jak dziecko :) .