Alicante (38°21’N 0°29’W) jest drugim największym miastem w regionie Walencja, zamieszkuje je 330 tysięcy ludzi.
Zamek św. Barbary (Castillo de Santa Bárbara, 38°20’55″N 0°28’44″W). Do zamku najłatwiej wjechać podziemną windą, do której wejście znajduje się blisko plaży.
Z zamku rozciąga się panorama całego miasta.
Alternatywne wejście/wyjście z zamku to wąski chodnik, z którego również można zobaczyć wspaniałe widoki.
Zamek widoczny z końca chodnika.
Zamek św. Fernanda (Castillo de San Fernando, 38°21’05″N 0°29’27″W), dość mocno zniszczony zamek, ale jest całkiem niezły widok na zamek św. Barbary.
Konkatedra św. Mikołaja (Concatedral de San Nicolás de Bari, 38°20’44″N 0°28’57″W).
Explanada de España (38°20’36″N 0°28’58″W) to szeroka promenada z podłogą wyłożoną charakterystyczną mozaiką.
Ratusz Alicante (Ayuntamiento de Alicante, 38°20’43″N 0°28’53″W).
Główna hala targowa Alicante (Mercado Central de Alicante, 38°20’53″N 0°29’10″W).
Kerman (كرمان , Kerman, 30°17’N 57°04’E) jest miastem w południowo-wschodnim Iranie. Sam Kerman nie jest zbyt ciekawym miastem, ale jest dobrą bazą wypadową do położonej stosunkowo niedaleko pustyni Lut a także zamku Rajen i cytadeli Bam.
Jedyną rzeczą wartą uwagi w Kerman jest kompleks Ganj Ali Chan (مجموعه گنجعلیخان, Ganjali Khan Complex, 30°17’27″N 57°04’43″E). Interesujący był plac wschodzący w skład kompleksu (jednak było tam sporo porozrzucanych śmieci, które musiałem usunąć ze zdjęcia) oraz bazar.
Pomiędzy bazarem a placem Ganjali Khan.
Pozostałych miejsc w Kerman, które widziałem, nie warto nawet wspominać.
Najciekawsza atrakcja, ogród Szahzade (باغ شاهزاده, Shahzadeh Garden albo Shazdeh Garden, 30°01’26″N 57°16’56″E), jest położona 30 km od Kerman i ok. 3 km od miasta Mahan.
Zamek Rajen
Zamek Rajen (ارگ راين, Rayen Castle, 29°35’36″N 57°26’18″E) jest zamkiem w mieście Rajen, 85 km na południe od Kerman, zamieszkany był jeszcze 150 lat temu.
Cytadela Bam
Cytadela Bam (ارگ بم, Bam Citadel, 29°06’55″N 58°22’08″E) jest wielką fortecą w mieście Bam, 180 km na południe od Kerman. Z powodu bliskości ostanu Sistan i Beludżystan, Irańczycy odradzali mi przyjazd do tego miejsca. Cieszę się, że ich nie posłuchałem.
Cytadela została prawie całkowicie zniszczona przez trzęsienie ziemi w 2003 roku, do teraz trwają prace rekonstrukcyjne.
Chwilami cytadela wygląda jak wyjęta z Gry o Tron.
Prince of Persia.
Na samym szczycie cytadeli wszystkie okna były zakratowane a mury były bardzo grube, nie było więc możliwe zrobienie zdjęcia stamtąd. Jedyną możliwością pozostało zrobienie panoramy ze schodów prowadzących na szczyt.
Sziraz (شیراز, Shiraz, 29°36’N 52°32’E) to miasto w południowym Iranie, mające 1,6 miliona mieszkańców. Jest to jedno z najstarszych miast w Iranie, prawdopodobnie zostało założone ponad 6000 lat temu.
Miasto znane jest z wina Shiraz (niestety od czasów Republiki Islamskiej nie jest ono produkowane), ogrodów oraz poetów (Sadi oraz Hafez).
Ogród Narandżestan (باغ نارنجستان قوام, Naranjestan Garden, 29°36’28″N 52°33’09″E) to mały ogród zbudowany w XIX wieku.
Mauzoleum Sejed Alo’adin Hosejna (حرم امامزاده سید علاء الدین حسین, Sayed Ala al-Din Hossein Holy Shrine, 29°36’20″N 52°32’56″E) posiada największe pomieszczenie mauzoleum (Holy Shrine, wyłożone malutkimi lusterkami) w Iranie.
Ostatnia rozbudowa miała miejsce w latach 80-tych, wtedy została zbudowana największa sala.
Kolejne mauzoleum, które odwiedziłem w Shirazie to mauzoleum Ali ibn Hamzy (امامزاده شاه میر علی بن حمزه, Ali ibn Hamzah Holy Shrine, 29°37’20″N 52°33’11″E).
Widok wejście do meczetu Wakil (مسجد وکیل, Vakil Mosque, 29°36’51″N 52°32’42″E).
Zaraz obok znajdują się łaźnie Wakil (حمام وکیل, Vakil Bath, 29°36’53″N 52°32’42″E), w których zrobiono muzeum.
Po wejściu do muzeum słychać głosy kąpieli i rozmów pomiędzy ludźmi – łaźnie były miejscem, gdzie robiono interesy i spędzano całkiem sporo czasu. Każda postać jest podpisana kim była i jaką funkcję pełniła.
Na północ oraz wschód od meczetu Wakil znajduje się bazar Wakil (بازار وکیل, Vakil Bazaar, jedno z wejść znajduje się tu 29°36’54″N 52°32’49″E), o czym świadczy poniższa tabliczka.
Tabliczka mówi też o podejściu Irańczyków – jeśli działa i wszyscy wiedzą o co chodzi, to po co poprawiać?
Dochodziła godzina zamknięcia bazaru, więc ludzi już prawie nie było.
Na północny zachód od bazaru (oraz meczetu i łaźni) znajduje się zamek Karim Chan (ارگ کریم خان, Arg of Karim Khan lub Karim Khan Castle, 29°37’03″N 52°32’41″E). W środku byłem tylko chwilę i nie było dobrego światła na zrobienie zdjęć, więc do publikacji nadają się tylko zdjęcia z zewnątrz.
W Szirazie warto też odwiedzić ogród Eram (اغ ارم, Eram Garden, 29°38’08″N 52°31’32″E).
A także ogród Afif Abad (باغ عفیف آباد, Afif-Abad Garden, 29°37’23″N 52°29’54″E). Oprócz ogrodu, w posiadłości na jego terenie znajduje się muzeum uzbrojenia a obok budynku znajduje się kilka wozów opancerzonych używanych przez irańską armię w czasie drugiej wojny światowej.
Niestety z powodu suszy w kanałach nie płynęła woda i ogrody nie robiły już takiego wrażenia.
Niecały kilometr dalej, na północny wschód znajduje się ogród z grobem Sadiego (آرامگاه سعدی, Tomb of Saadi, 29°37’21″N 52°34’59″E), jednego z największych irańskich poetów.
Widok grobowca Sadiego znajduje się również na banknocie 100 000 Riali.
W Szirazie jest też grobowiec Hafeza (آرامگاه حافظ, Tomb of Hafez, 29°37’33″N 52°33’30″E), innego wielkiego irańskiego poety. Udało mi się tam przyjść w dniu Hafeza, gdy wstęp był wolny a Irańczycy masowo przychodzili odwiedzić grób Hafeza.
Widok na grobowiec. Nawet nie próbowałem się do niego dopchać.
Ogród Pahlawanpur (باغ پهلوان پور, Pahlavanpour, 31°33’37″N 54°26’25″E) jest jednym z ogrodów perskich na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Niestety nie wyglądał zbyt imponująco (dlatego mało zdjęć), być może z powodu susz, które od dłuższego czasu nawiedzają Iran. W większej części ogrodu nie było nawet wody w kanałach.
Forteca Sar Jazd
Forteca Sar Jazd (سريزد, Sar Yazd, 31°36’04″N 54°31’40″E) pochodzi z ery Sassanidów i jest jedną z najstarszych fortec w Iranie. Używana była głównie do przechowywania zboża i żywności. Forteca posiadała fosę oraz drugą, wewnętrzną bramę na wypadek sforsowania pierwszej.
Brama Farafar
Brama Farafar (Gate of Farafar, 31°36’30″N 54°31’46″E). Nie wiadomo wiele o tej bramie, spekuluje się, że może mieć nawet 1000 lat. Ale fajnie wygląda na zdjęciach.
Nieopodal jest współczesny pomnik łucznika Arasza (آرش کمانگیر, Arash the Archer, ), postaci z Irańskiej mitologii.
Karawanseraj Zejn-o-din
Karawanseraj Zejn-o-din (رباط زینالدین, Zein-o-din, 31°24’42″N 54°42’25″E). Ten karawanseraj jest o tyle niezwykły, ze jest jednym z dwóch okrągłych karawanserajów. Wszystkie pozostałe karawanseraje są prostokątne. Zejn-o-din jest jednym z 999 karawanserajów zbudowanych przez szaha Abbasa I. Szah kazał zbudować 1000 karawanserajów a następnie zburzyć jeden, żeby być lepiej zapamiętanym przez historię. Jest położona na jedwabnym szlaku.
Alamut jest rejonem w górach Elburs, w Iranie znany jest z pięknych krajobrazów.
Jadąc z przewodnikiem samochodem w Alamucie zdarzyło nam się spotkać stado owiec, więc zrobiłem kilka zdjęć nie wychodząc z samochodu.
W Alamut znajdują się ruiny zamku, który Irańczycy nazywają Hasan ibn Sabbah (قلعه حسن صباح), natomiast zagraniczni po prostu zamek Alamut (قلعه الموت, Alamut castle, 36°26′42″N 50°35′10″E). Hasan ibn Sabbah był założycielem i przywódcą Asasynów, którzy przez pewien czas byli lokalną siłą. Sam zamek został wybudowany w 602 roku, został natomiast zniszczony w 1256 w wyniku inwazji Mongołów.
Widok na szlak prowadzący do zamku.
Obecnie trwają prace restauracyjne, kiedy tam byłem, zamek był przykryty blachami i wszędzie były rusztowania, więc trudno mu było zrobić interesujące zdjęcie. Natomiast widoki z tego zamku były piękne.
Widok z zamku na wioskę Gazorchan (گازرخان, Gazorkhan).
Zamek położony jest na wąskiej, ale podłużnej górze, to przejście używane było do przejścia z zamku na drugą stronę góry, do małego posterunku z widokiem jak powyżej.
Widok na wioskę Chuban (خوبان, Khuban, 36°23′48″N 50°39′13″E).
Kawałek za wioską Garmarud (گرمارود, Garmarud, 36°22′51″N 50°43′38″E) wyszliśmy z samochodu i zaczęliśmy iść kilka kilometrów dalej drogą na piechotę, aby móc lepiej przypatrywać się widokom (i mieć więcej czasu na robienie zdjęć).
Następnego dnia rano jedliśmy śniadanie w takiej okolicy, niestety nie pamiętam już gdzie to było.
A na koniec pojechaliśmy zobaczyć jezioro Evan (اوان, Ovan lub Evan, 36°28′58″N 50°26′38″E).