Krajobraz

Zamek Narin, Jachczal i wieża gołębi

Zamek Narin (نارین قلعه, Narin Castle, 32°13’35″N 54°00’52″E) został wybudowany 2000 lat temu, teraz niestety jest w sporej części ruiną.

Jachczal

Jachczal (یخچال, Yakhchal) – słowo to współcześnie znaczy w farsi “lodówka”. Historycznie była to budowla w której przechowywany był lód. Oczywiście na lód stać było tylko najbogatszych.

Najpierw wodę zostawiano na noc w płytkich basenach na zewnątrz. W nocy temperatura była niska, dodatkowo bardo niska wilgotność powietrza sprawiała, że woda parowała intensywnie, co jeszcze bardziej obniżało temperaturę wody. Wystarczyło to, aby w okresie zimowym temperatura wody spadła poniżej zera a woda zamarzła. Z samego rana lód w basenach był rozbijany i przenoszony do jachczala.

Na zdjęciu poniżej widać baseny oraz mur osłaniający baseny przed promieniami słonecznymi w ciągu dnia. Widoczna kopuła w tle to jachczal. Zdjęcia z miasta Mejbod (32°13’37″N 54°00’31″E).

Wnętrze jachczala. Kopuła miała kształt idealnie odbijający dźwięki, więc echo było bardzo silne.

Naprzeciwko jachczala był karawanseraj.

Nie pierwszy raz widziałem, jak Irańczycy mogą sobie przymierzyć stroje z dynastii Kadżarów.

Wieża Gołębi

Wieża gołębi (کبوترخانه, dovecote) to wieża zbudowana, aby gnieździły się w niej gołębie. Gołębie produkowały nawóz. Na zdjęcia wieża z Maybod (32°13’32″N 54°01’30″E).

Krajobraz

Charanagh i Czak Czak

Charanagh (خرانق‎, Kharanaq, 32°20’44″N 54°40’09″E) to wioska opuszczona kilkadziesiąt lat temu, jedna z kilku miejscowości w Iranie, w której można zobaczyć jak żyli ludzie dwa tysiące lat temu.

Łaźnie.

Karawanseraj obok wioski. Karawanseraj to miejsce, gdzie karawana może się zatrzymać, odpocząć, uzupełnić zapasy żywności i napoić konie lub wielbłądy, dlatego też jest niezbędna dla handlu na pustyni. Karawanseraje były stawiane w Iranie w odległości dnia drogi od siebie na szlakach handlowych.

Czak Czak

Czak Czak (چکچک albo پیر سبز, Chak Chak, 32°20’52″N 54°24’32″E) to najważniejsza świątynia Zaratusztrianizmu. Zaratusztrianie wierzą, że w tym miejscu Nikbanu, druga córka ostatniego przed islamskiego szaha Iranu, Jezdegerda III, była ścigana przez Arabów w 640 roku. Nikbanu zaczęła modlić się do Ahury Mazdy (imię boga w Zaratusztrianizmie) o ochronę przed wrogami. Prośby zostały wysłuchane i góra rozstąpiła się umożliwiając jej schronienie się przez najeźdźcami.

Czak w farsi znaczy tyle samo co polskie “kap”, nazwa miejsca wzięła się od kropel wody spadających ze stropu przez cały czas. Wierzy się, że krople to łzy góry płaczącej nad losem Nikbanu.

Przed wejściem należy zdjęć buty, dostaje się klapki, jako że podłoga jest cała mokra.

Krajobraz

Jazd

Jazd (یزد, Yazd, 31°53’N 54°22’E) jest religijnym miastem posiadającym ponad pół miliona mieszkańców. Starówka ze swoimi wąskimi uliczkami i poruszającymi po niej motocyklami została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jazd posłużył mi jako baza wypadowa do okolicznych miejsc, jest o tym osobny wpis.

Charakterystycznym elementem architektonicznym Jazd jest wiatrołap (بادگیر, badgir) czyli wieża służąca do łapania wiatru i kierowania go do wnętrza budynku, co zapewnia wentylację. Na zdjęciu poniżej widoczne są dwa wiatrołapy. Wiatrołapy mogą być jednostronne (gdy przeważają wiatry z jednej strony) lub wielostronne.

Jedna z najbardziej prestiżowych ulic w Jazd, na zdjęciu widać wieżę zegara miejskiego na jednym końcu ulicy.

Tak wygląda zegar miejski w dzień (31°53’56″N 54°22’18″E).

Na drugiej stronie ulicy znajduje się meczet piątkowy (31°54’05″N 54°22’06″E). Brama wejściowa tego meczetu ma jedne z najwyższych minaretów w Iranie.

Za bramą znajduje się całkiem rozległe podwórko.

Właściwa część meczetu przeznaczona do modlitwy.

Kompleks Amir Czachmagh (مجموعه میدان امیرچخماق, Amir Chakhmaq Complex, 31°53’36″N 54°22’11″E), jedno z ważniejszych miejsc w Jazd. Kompleks składa się z meczetu, karawanseraju, łaźni, studni, tekje (religijne miejsce, ale do opłakiwania a nie modlenia się), znajduje się tam nawet niewielki bazar. W pobliżu znajduje się muzeum wodne (water museum) pokazujące budowę i cel kanatów (podziemnych kanałów, którymi transportowano chłodną wodę z gór).

Ataszkade (آتشکده یزد, Yazd Atash Behram albo Atashkadeh-e Yazd, 31°52’52″N 54°22’24″E) to Zaratusztriańska świątynia ognia.

Podobno ogień w tej świątyni pali się nieprzerwanie od półtora tysiąca lat. Niestety ogień jest ledwie widoczny, bo od szyby oddzielającej turystów od ognia mocno odbijało się światło.

Ogród Doulat Abad (دولت‌آباد, Dowlat Abad, 31°54’09″N 54°21’10″E), wpisany razem z innymi ogrodami Irańskimi na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Widoczny na zdjęciu w ogrodzie wiatrołap jest jednym z najwyższych na świecie.

Imam Zade Dżafar (امامزاده جعفر, Imam Zadeh Jafar, 31°53’51″N 54°21’39″E). Jest to jedno z holy shrine, grobowców, świętych miejsc szyickich o ścianach wyłożonych malutkimi lustrami dającymi niesamowity efekt. Lustra stosowane są, aby zwiększyć ilość światła we wnętrzu.

Podróże

Na’in

Po Warzane pojechałem do Na’in (نائين, Nain, 32°52’N 53°05’E), nieco większego miasteczka, w którym interesujące były ruiny cytadeli, meczet oraz muzeum etnologiczne. Koniec końców cytadela to były prawie ruiny nie warte uwagi, meczet był jak wszystkie inne, zaś muzeum jest ciekawe tylko dla fanów, ale w pewnym momencie pewien starszy pan pokazał mi, żebym poszedł za nim. Pewnie zobaczył aparat i chciał, żebym mu zrobił zdjęcia i tak było w rzeczywistości, ale w małym zakątku tego muzeum pokazał mi jak szyć Gelim (گلیم, nazywane też Kilim) używając do tego maszyny. Nie trzeba mnie było długo namawiać :)

Zwykły dywan jest gruby, ciężki i drogi, Gelim za to jest cienki, a przez to lekki oraz znacznie łatwiejszy do zrobienia a przez to tańszy.

Na zdjęciu widoczne czółenko, które jest przesuwane pomiędzy dwoma warstwami nici. Nici są naprzemiennie ułożone, raz do góry, raz do dołu. Po każdym przesunięciu czółenka z jednego końca do drugiego, nici są przesuwane w przeciwną stronę.

Zmiana koloru nitki w czółenku.

Krajobraz

Warzane

Warzane (ورزنه, Varzaneh) to zarówno małe miasteczko, 12 tysięcy mieszkańców (32°25’10″N 52°38’54″E) jak wyschnięte jezioro solne (32°08’N 52°53’E). Jeszcze kilkanaście lat temu to było całkiem spore jezioro, choć dość płytkie. Obecnie jezioro prawie całkowicie wyschło, gdzieniegdzie jedynie znajdują się malutkie jeziorka bardzo słonej wody. Pojechałem tam akurat w pierwszy deszczowy dzień roku (Irański rok rozpoczyna się w równonoc wiosenną, więc minęło dopiero sześć miesięcy).

Na zdjęciach widoczny również Irański kierowca.

W miejscach, gdzie było mniej soli, było solne błoto, które wyschło tworząc wielkie, mniej więcej sześciokątne, kształty.

Na zachód od jeziora solnego, znajduje się niewielka pustynia. Przejeżdżałem przez nią w drodze z Warzane na jezioro solne i z powrotem, zatrzymując się na zachód słońca na pustyni. Wydmy na tej pustyni są jednymi z najwyższych w Iranie.

Zdecydowałem się nocować na pustyni w małym domku, kiedy akurat w nocy padało a w okolicy była burza. Ma się to szczęście. W nocy było bardzo zimno, aż się nie chciało wychodzi o wschodzie słońca, żeby zrobić zdjęcia, ale w końcu się przemogłem.

W pobliżu znajdowała się Czarna Góra (کوه سیاه, Black Mountain, 32°18’14″N 52°54’40″E), która z bliska wcale nie była aż taka czarna. Zdjęcie całej góry jest zrobione z południowego zachodu, od strony solnego jeziora natomiast widok z góry jest w kierunku na południe, na solne jezioro.

Podczas pobytu w Warzane zobaczyłem w hotelu mapę świata, na której podróżni zaznaczali miejsca, z których pochodzą. Oto zbliżenie na Polskę. Irańscy kartografowie zaznaczyli na mapie Warszawę, Łódź, Gdańsk i Szczecin.